Re: dziwny zwyczaj

budzik11 napisała:

>

> heloł, to wątek o zaproszeniu na imieniny dziecka?

Odniosłam wrażenie, że imieniny dziecka są w tym wątku tematem z lekka pobocznym, dla tego prawie się nie odnoszę do okazji, tylko do całej oprawy z zamówionymi prezentami włącznie.

Chyba, że odniosłam złe wrażenie.

Poza tym rozważanie czy wypada, czy nie wypada odmawiać bywając zaproszonym, też jest trochę rozdmuchane(jakby).

Nie wypada odmówić zaproszenia na własny ślub(żart), poza tym nie ma chyba sytuacji, że człowiek musi gdzieś być, bo go zaproszono.

Być może problem tkwi w tym jak to zaproszenie zostało przedstawione, ale o tym autorka nie wspomina.

Tak jak pisałam, ja na zaproszenia typu „musisz być”, czy „idziemy bo wypada”, reaguję źle i bardzo cieszę się jeśli coś mi w tym byciu przeszkodzi.



Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

Drobiu mówię stanowcze STOP!